Jakie czółenka i szpilki na lato?

Latem uwielbiamy nosić przede wszystkim leciutkie klapki, kobiece sandałki albo wygodne, przewiewne japonki. Noga może wtedy swobodnie oddychać, nie męczy się w zabudowanym bucie, a my możemy czuć się świeżo i swobodnie, pokazując opalone nogi i wypielęgnowane stopy.

Bywają jednak takie sytuacje, kiedy nie możemy sobie pozwolić na pełnię lata na stopach i musimy ubrać zakryte, pełne buty. Wymagają tego z oczywistych względów warunki pogodowe, kiedy letnia aura zmieni się z upalnej w kapryśno-deszczową (chyba każdy pamięta choć jeden siedemnastostopniowy lipiec w Polsce…). Jednak dla niektórych pań chodzenie w pełnych butach oznacza codzienność bez względu na pogodę – w pewnych zawodach wymagane bowiem jest przestrzeganie restrykcyjnego dress code’u, co oznacza między innymi elegancki strój, zakryte ramiona, odpowiednią długość spódnicy, obowiązkowo rajstopy oraz pełne buty.

W upalne dni taka garderoba może być prawdziwą udręką, niektórzy pracodawcy w najgorętsze dni zezwalają więc na złagodzenie surowej etykiety. Są to jednak wyjątki, należy więc mieć odpowiednio przygotowaną letnią garderobę biznesową.

Buty, jakie mamy do dyspozycji to eleganckie czółenka lub szpilki. Najważniejszą ich cechą powinno być wykonanie. Ponieważ będziemy je nosić w upalne dni, i to do tego na sztuczne rajstopy, absolutnie muszą być wykonane z naturalnej skóry. Tylko w ten sposób uda nam się uniknąć przegrzania stopy oraz bolesnych otarć. Letnie szpilki czy czółenka to po części buty do zadań specjalnych, więc po prostu muszą być świetne jakościowo. Porządne wykonanie przekłada się też na trwałość butów oraz częsty problem butów noszonych latem – farbowanie. Nie ma chyba nic gorszego niż czarne podeszwy rajstop zafarbowane od brudzących butów.

Letnie szpilki i czółenka to buty w jasnych kolorach. Unikajmy czarnych lub brązowych odcieni, lepiej zachowajmy je na słotną jesień. W lecie niech królują beże, piaskowce, lekkie brązy i ecru’. Dzięki temu może będzie choć trochę chłodniej…