Oryginalne wiązane rzymianki

Buty typu rzymianki (lub zwane inaczej gladiatorkami) zaczęły robić furorę w sklepach dwa sezony temu. To wygodne buty na lato należące do sandałów, które nadają stopie oryginalny i intrygujący wygląd.

Rzymianki to płaskie buty na cienkie podeszwie, złożone praktycznie z samych pasków lub rzemyków. Mają zakrytą, zabudowaną piętę, ale odkryte palce. Nad nimi znajduje się część buta, która z kolei pionowym paskiem połączona jest z częścią otaczającą kostkę. Fason rzymianek oczywiście czytelnie nawiązywać ma do mody ze starożytnego Rzymu, gdzie noszenie takich butów było na porządku dziennym. Chroniły one stopę od kurzu i potencjalnych otarć, mocno trzymały się stopy, przez co nadawały się nawet do jazdy konnej, a przy tym były bardzo przewiewne i lekkie. Oryginalne rzymskie sandały robione były ze skóry i rzemyków. Nazwę „gladiatorki” współczesne modele zawdzięczają również temu, że za czasów Cesarstwa Rzymskiego wstępujący w czasie Igrzysk na arenę gladiatorzy stawali do walki odziani w przepaskę na biodra i właśnie tego typu sandały.

Sandały rzymianki sprawdzają się jako lekkie letnie obuwie, które zapewnia skórze wentylację, a stopie stabilność. Przy tym jest to model, który na rynku letniego obuwia zrobił prawdziwą furorę i mimo że nie jest obdarzony wysoką szpilką, zdobył milość wśród gwiazd mody. Do czego je nosimy? Gladiatorki to model bardzo uniwersalny, na upalne dni pasuje prawie do wszystkiego, może być także częścią efektownej stylizacji wieczorowej.

Możemy je nosić do szerokiej maxi spódnicy lub lekkiej kwiecistej sukienki – ślicznie wyglądają kontrastowe zestawienia powabnej, dziewczęcej góry z nieco szorstkimi rzymiankami. Jeśli łączymy je ze spodniami, najlepiej wypadną w zestawieniu z dżinsami rurkami o długości 7/8 lub z legginsami kończącymi się tuż nad kostką. W zeszłym sezonie bardzo modne były stylizacje łączące rzymianki z krótkimi poszarpanymi szortami i męską koszulą.